czwartek, 6 kwietnia 2017

Masz zachcianki żywieniowe? Sprawdź co mogą oznaczać

Słuchaj swojego ciała. Co mogą oznaczać Twoje zachcianki.


Ochota na coś konkretnego? Wszyscy to znamy :-). Kiedy nas dopadnie, jest prawie niemożliwe oprzeć się by nie sięgnąć po tabliczkę czekolady czy paczkę chipsów. Skąd się biorą nasze zachcianki i dlaczego czasem odczuwamy ochotę na słodycze a czasem na coś słonego?

Zachcianki na słodycze lub mięso? sprawdź co mogą oznaczać

Oto lista najczęstszych przyczyn naszych zachcianek.


Zachcianki na konkretne pokarmy czasem oznaczają brak pewnych składników odżywczych, ale mogą być również związane z równowagą hormonalną czy stanem emocjonalnym. Warto zwrócić uwagę na sygnały jakie wysyła nasz organizm.

1. Słodycze


Masz ochotę na żelki, ciasteczka czy lody? To może być oznaka wahań w poziomie cukru we krwi, nierównowagi hormonalnej, stresu lub niedoboru snu. Wszystkie te przyczyny mogą stanowić poważne zagrożenie dla naszego zdrowia. W takiej sytuacji lepiej zacząć od rozpoznania pierwotnego problemu niż ulec pokusie.


2. Czekolada


Przyczyny zachcianki na czekoladę


Zachcianka na czekoladę dotyczy w szczególności kobiet. Może to być powiązane z cyklem menstruacyjnym: podczas okresu tracimy magnez, który w sporych ilościach znajduje się w kakao. Dlatego pragnienie czekolady to sposób w jaki organizm próbuje odbudować sobie zapasy tego pierwiastka do normalnego poziomu. W dodatku słodycze podnoszą nam poziom oksytocyny, która jest uwalniana m.in. podczas pieszczot, przytulania i uprawiania seksu :-)
Kostka lub dwie ciemnej czekolady z dużą zawartością kakao jest właśnie tym czego potrzebujemy na poprawę nastroju.

3. Węglowodany proste





    Zachcianki na makaron czy biały chleb mogą wynikać z braku tryptofanu. Jest to aminokwas używany w produkcji hormonu szczęścia - serotoniny. Jeśli nie dostarczasz wystarczającej ilości węglowodanów, możesz wpaść w "zły nastrój" i być bardziej podatny na podjadanie.
    Sięganie po węglowodany proste to sposób w jaki nasze ciało poprawia sobie nastrój :-) Może więc jednak wcześniej zapewnić odpowiednią ilość węglowodanów ale tych ze zdrowych źródeł np. warzyw i owoców, żeby później nie wpaść w "pułapkę bułki lub spaghetti" :-)

    4. Mięso


    Zachcianki żywieniowe zdarzają się często


    Jesteś wegetarianinem lub weganem? Jeśli nie dostarczysz sobie wystarczającej ilości cynku i witaminy B12, możesz zacząć "pożądać" mięsa - choć to sprzeczne z twoimi zasadami :-)
    To nie znaczy, że dieta oparta na roślinach jest od razu niezbilansowana. Ale oznacza, że weganie muszą poświecić więcej czasu na odpowiednie zaplanowanie posiłków, tak by dostarczyć wszystkich niezbędnych składników. Żelazo można znaleźć np. w strączkach, orzechach, nasionach i suszonych owocach. trzeba tez pamiętać, że muszą one być jadane w towarzystwie witaminy C, gdyż wtedy żelazo jest lepiej przyswajalne. Żelazo zawarte w roślinach ma generalnie mniejszą biodostępność niż żelazo zwierzęce.
    Jeśli jesteś na diecie wegańskiej musisz się także upewnić, że dostarczasz właściwą ilość witaminy B12. Witamina ta występuje głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego - mięso, jaja, nabiał). Możesz rozważyć pokarmy wzbogacone w odpowiednie suplementy.

    5. Słone potrawy


    Wiele osób lubi podjadać chipsy czy słone orzeszki siedząc przed telewizorem. Nie ukrywam, że to tez moja słabość, szczególnie te orzeszki :-) ochota na słone jest często spowodowana niedoborem elektrolitów (szczególnie sodu). Przyczyną może być tez odwodnienie, z którego często nie zdajemy sobie sprawy. Sód w dużych ilościach jest niezdrowy i często kojarzony z wysokim ciśnieniem. Jednak nasze ciało potrzebuje pewnych ilości sodu (max. 5 gram dziennie).
    Upewnij się, że pijesz odpowiednią ilość wody a jeśli dodatkowo ćwiczysz lub jest bardzo gorąco, możesz pić specjalne napoje nawadniające.
    Jeżeli już musimy coś skubać przed TV to lepiej niesolone orzeszki :-)



    Nasze ciało jest inteligentne!!! Jeśli słuchamy wysyłanych sygnałów na pewno dostarczymy wszystkiego co potrzeba, zanim doprowadzimy do napadu głodu lub "niepohamowanej żądzy jedzenia"  :-). Problem w tym, że często sami te sygnały zagłuszamy.


    A czy wy macie czasem ochotę na konkretne jedzenie, mimo że zwykle staracie się odżywiać racjonalnie? Zapraszam do komentowania i udostępniania :-)

    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    Zostaw po sobie ślad :-)