sobota, 8 kwietnia 2017

Alkohol i sport. Czy mogą iść w parze?


Powszechnie uważa się, że napoje alkoholowe źle wpływają na naszą figurę i nie sprzyjają uprawianiu sportu, ale czy to jest cała prawda?
Osoby uprawiające sport, siłą rzeczy przywiązują dużo wagi do kondycji i sylwetki (a może odwrotnie :-). Czy to oznacza, że nie możemy po pracy napić się piwa z przyjaciółmi albo musimy sobie odmawiać kieliszka wina w ciepły, letni wieczór?


 Czy alkohol i sport mogą iść w parze :-)

Picie alkoholu po treningu



1. Alkohol ma mnóstwo kalorii


Często nie traktujemy alkoholu jako źródła kalorii. Wliczamy do naszego zapotrzebowania kalorie z posiłków, a o napojach, szczególnie alkoholowych, zapominamy. A przecież 1 gram alkoholu to aż 7 kalorii. Dla porównania białko i węglowodany mają po 4 kalorie w gramie, a tłuszcz 9 kalorii. To oznacza, że pół litra piwa ma więcej niż 200 kalorii. A pina colada  (również dzięki śmietance :-) to już blisko 400 kalorii. Żeby to spalić, potrzebna będzie godzina joggingu.

Co więcej, podczas picia alkoholu mamy często skłonność do sięgania po obfite, wysokokaloryczne posiłki. Podczas gdy nasza wątroba zajęta jest metabolizowaniem alkoholu, wszystkie ekstra kalorie odkładane są bezpośrednio w komórkach tłuszczowych. Rezultat - przybieramy na wadze. Nieciekawe?


2. Alkohol spowalnia regenerację


Zdecydowanie nie robisz własnemu organizmowi przysługi jeśli wypijasz piwo po treningu. A przyjęło się uważać, że piwo nawadnia, ma sporo minerałów. Więc co z nim nie tak.
Alkohol opóźnia znacznie proces odbudowywania glikogenu utraconego podczas treningu. ma to bardzo negatywny wpływ na regenerację po ćwiczeniach.



3. Alkohol odwadnia




Napoje alkoholowe pobudzają wydalanie wody przez nerki. Dzięki tej zwiększonej potrzebie oddawania moczu tracimy cenne sole mineralne. To może naprawdę zaszkodzić Twojej równowadze mineralnej i zwiększyć prawdopodobieństwo skurczy mięśni.


Ważna zasada: Kiedykolwiek wypijesz kieliszek wina, wypij również tyle samo wody.

4. Alkohol uderza w sen


Spożywanie dużych ilości alkoholu ma negatywny wpływ zarówno na ilość jak i jakość snu. A dobry, zdrowy sen jest niezbędny dla uzyskania odpowiedniego, umięśnionego wyglądu. Jest to ważne szczególnie dla odchudzających się lub uprawiających sporty sylwetkowe.

Daj ciału czas na regenerację.

5. Alkohol osłabia odporność


Często się przeziębiasz? Regularne picie alkoholu (nie mylić z upijaniem się :-) osłabia system immunologiczny. Plus, wyzwala produkcję kortyzolu, hormonu stresu, który jest odpowiedzialny za tzw. oponę na brzuchu. Ponadto ten hormon osłabia mięśnie i mamy mniej siły do ćwiczeń.
Jednocześnie, alkohol osłabia wydzielanie hormonu wzrostu, ważnego do spalania tłuszczu i budowania masy mięśniowej.

Zamiast budować mięśnie i palić tłuszcz będziesz palić mięśnie i odkładać tłuszcz. Chyba tego nie chcesz?



Wszystkie te czynniki przyczyniają się do spadku osiągnięć sportowych. A może piwo bezalkoholowe? Może to jest alternatywa dla zwykłego piwa po treningu? Uzupełnia elektrolity po treningu, jest napojem izotonicznym.

Alkohol jest dla ludzi. Uważany jest za wyjątkowy napój (nie zaprzeczajcie, tak właśnie jest) ale powinien być spożywany z wyczuciem (celowo nie użyłam słowa umiar, bo to jest oczywiste ;-)
Uważa się, że bezpieczna dzienna dawka to 10 gram alkoholu (124 ml wina) dla kobiet i 20 gram (250 ml wina lub 0,33 l piwa) dla mężczyzn.

Ale mówiąc szczerze nie jest dobrym pomysłem picie go codziennie. A już na pewno nie w okolicach okołotreningowych.


Jeśli Twoim celem jest maksymalizacja wyników sportowych czy też sukces w odchudzaniu, musisz powstrzymywać się od alkoholu, inaczej alkohol powstrzyma Ciebie


A co wy sądzicie? Czy  da się połączyć alkohol z aktywnością fizyczną?

Zapraszam do komentowania i udostępniania :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad :-)