wtorek, 28 marca 2017

Kawa kuloodporna czyli bulletproof coffee

Pierwszy raz zetknęłam się z tą kawą na blogu Zuzki Light. Nie zachwyciła mnie wtedy - kawa z tłuszczem, jakoś mi to nie pasowało. Nawet nie spróbowałam. Kolejne moje spotkanie z kawą kuloodporną było podczas przechodzenia na dietę Paleo z ukłonem w stronę diety ketogenicznej. Tu już po prostu musiałam jej spróbować. Okazuje się, że to najlepsza kawa jaką do tej pory piłam :-)

Kawa kuloodporna - bulletproof coffee




Kawa kuloodporna czyli bulletproof coffee


Co to jest kawa kuloodporna?


To po prostu kawa z dodatkiem tłuszczu, zwykle masła lub wersja którą ja wolę - oleju kokosowego. Dodatek oleju kokosowego w tym przypadku jest jak najbardziej uzasadniony, gdyż ten tłuszcz nie tuczy, a wręcz sprzyja spalaniu naszych zapasów :-)

Taka kawa przyrządzona na śniadanie da nam przysłowiowego kopa przed wyjściem z domu. Jeśli dodamy do niej nieco odzywki białkowej mamy posiłek, który da nam poczucie sytości na kilka godzin. Jest to szczególnie ważne dla tych, którzy nie wyobrażają sobie początku dnia bez filiżanki kawy a nie mają czasu zjeść śniadania :-)


Składniki na moją kawę:

  • filiżanka mocnej kawy, np. z ekspresu, ważne aby była świeżo zaparzona
  • 2-3 łyżeczki oleju kokosowego
  • 1 miarka (ok. 15 gram) odżywki białkowej naturalnej
  • opcjonalnie, jak ktoś nie ma lub nie lubi odżywki można dodać mleka kokosowego


Wszystkie składniki mieszamy w blenderze. Jest to bardzo ważnie bo łyżką dobrze nie wymieszamy składników.


Kawa smakuje jak latte lub dobre cappuccino lub sama nie wiem :-) Jest po prostu obłędnie smaczna.

Polecana jest również przed treningiem osobom na diecie low carb - dodaje naprawdę dużo energii a nie obciąża żołądka.


Zostało naukowo dowiedzione, że zwiększona podaż tłuszczu przy ograniczonym spożyciu węglowodanów hamuje łaknienie. Wypijając więc na śniadanie kawę z masłem, (u mnie z olejem :-).przyp.) redukujemy ilość przyswajanych kalorii
w ciągu dnia.
Ostatnio jej walory odkryli natomiast żyjący w ciągłym ruchu biegacze. Kawa z masłem pozwala im nie tylko łatwiej rozpocząć dzień, co przyczynia się istotnie do redukcji tkanki tłuszczowej. Oczywiście samo picie kawy nie wystarczy. Nie możemy też liczyć, że już nigdy po jej spożyciu nie odczujemy głodu. Ograniczenie spożywania węglowodanów powinniśmy rozpocząć wraz z włączeniem kawy do naszych treningowych poranków. - cytaty pochodzą ze strony fabrykasily.pl


Próbowaliście kuloodpornej kawy? Zapraszam do podzielenia się opinią.

Marta




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad :-)