wtorek, 28 lutego 2017

Finuu - masło czy nie? Moja subiektywna opinia.

Finuu - masło czy margaryna?


Nie będę ukrywać, że jako zwolenniczka zdrowego odżywiania sceptycznie podchodzę do wszelkich miksów. Uważnie czytam skład i nie działają na mnie chwyty marketingowe :-)





Dzięki udziałowi w kampanii Streetcom miałam okazję wypróbować Finuu. Szczerze mówiąc wcześniej nie zwracałam uwagi na ten produkt, półki z wszelkimi miksami omijałam bowiem szerokim łukiem :-)


Pierwsze wrażenie po otwarciu paczki - porządne opakowanie. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak dobrze przygotowaną paczką. Wszystko opakowane w styropianowe pudełko z przykrywką, dodatkowo w środku wkład chłodzący (taki jak do lodówek turystycznych). Wkład się przyda :-)

W pudełku 8 opakowań Finuu - 4 naturalne i 4 solone.

Skład:


według strony producenta:

  • wysoka zawartość masła fińskiego
  • bogate w kwasy Omega 3
  • nie zawiera konserwantów
  • nie zawiera sztucznych barwników i aromatów
  • idealne do smarowania kanapek, a także do pieczenia i smażenia potraw


  • Zgodnie z opisem producenta skład Finuu jest naprawdę dobry. Zawarte w nim olej rzepakowy oraz olej z lnianki (inaczej olej rydzowy) stanowią doskonałe źródło kwasów Omega 3.  Naturalne jest również fińskie masło, które stanowi aż 47% składu.

    Więcej o oleju z lnianki, który okazuje się jest bardzo zdrowy możecie przeczytać na stronie biokurier

    To co mnie przekonuje do stosowania tegoż miksu to brak utwardzonych tłuszczów, które jak powszechnie wiadomo są bardzo szkodliwe

    No i opakowanie - stonowana kolorystyka, można powiedzieć śmiało że projekt pudełek jest naprawdę "gustowny", nie ma w nim krzykliwości obecnej dzisiaj wszędzie.


    Jednak mam pewne zastrzeżenia co do konsystencji. O ile po wyjęciu z lodówki jest idealna, nie ślizga się ani nie jest twarda, to niestety nie może stać za długo poza nią. Robi się wręcz płynne. Myślę, że to za sprawą dodatku oleju.

    Jeśli chodzi o sam smak - tu nie mam zastrzeżeń, pachnie i smakuje jak masło.



    Mieliście już okazję wypróbować Finuu?

    Zachęcam do podzielenia się komentarzami.



    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    Zostaw po sobie ślad :-)